„Kompletnie przerażony maturą z polskiego.” Tak do mnie trafił, w marcu, na dwa miesiące przed egzaminem.
Jedna godzina w tygodniu. Maturę zdał z wynikiem ponad 70% i jak sam mówił, był zachwycony formą zajęć.
On zaczął w marcu. Wy możecie w listopadzie.